Ola, jestem w trakcie planowania horroru, ale nie wiem cały czas po której stronie jesteś. Wydaje mi się, że choć posługujesz się tylko sugestiami, to nie jesteś do końca ze mną szczera. Ale nie przeszkadza to akurat w tym ciężarnianym przedsięwzięciu.

Mottem filmu, który może mi zająć trochę więcej czasu, niż zwykły film niech będzie motyw z piosenki zespołu Perfect “W ciężarniany gwar, jak tornado jazz się wdarł…”

Categories: Uncategorized